Apple przeprowadziło jesienną prezentację bez podstawowego iPhone’a 18, kierując uwagę na droższe urządzenia. Standardowy model ma dołączyć do oferty w przyszłym roku, a jego nieobecności towarzyszą podwyżki cen innych iPhone’ów.
Podczas wydarzenia “surprise and shine” Apple zaprezentowało składany iPhone Duo oraz dwa warianty Pro: iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max. Firma nie ogłosiła natomiast standardowego iPhone’a 18. W efekcie jesienna premiera została skoncentrowana na urządzeniach z wyższych segmentów oferty.
Jesienna premiera bez podstawowego modelu iPhone’a
Taki układ prezentacji odpowiadał wcześniejszym plotkom, według których tej jesieni Apple mogło wprowadzić wyłącznie droższe iPhone’y. To nietypowa strategia, ponieważ podstawowy wariant nie zadebiutował razem z modelami Pro. Same iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max są w tym roku o 100 dolarów droższe od swoich poprzedników.
Podwyżki objęły nowe i starsze urządzenia Apple
Zamiast wprowadzać standardowego iPhone’a 18, Apple podniosło o 100 dolarów ceny sprzedawanych modeli iPhone 17. Zmiana objęła również starszego iPhone’a 16, który nadal znajduje się w ofercie firmy. Po podwyżce urządzenie ponownie kosztuje 799 dolarów, czyli tyle, ile wynosiła jego cena początkowa.
Niedobory zmieniają harmonogram kolejnych premier Apple
Jednym z możliwych powodów przesunięcia podstawowego iPhone’a 18 są niedobory pamięci oraz chipów. Problemy z dostępnością komponentów miały zwiększyć presję na ceny. W tej sytuacji Apple miało nadać pierwszeństwo droższym urządzeniom zapewniającym większą marżę.
Premiera bazowego iPhone’a 18 ma zostać przesunięta na wiosnę przyszłego roku. Przyszłoroczny pierwszy kwartał ma przynieść również debiuty nowego iPhone’a Air oraz tańszego iPhone’a 18E. Standardowy iPhone 18 ma pojawić się mniej więcej w tym samym okresie co te dwa modele.



